Najczęstsze i najgroźniejsze błędy w BHP przy pracy na wózku widłowym

Data wpisu: 19.11.2019

Wózek widłowy to wyjątkowo przydatny sprzęt, który znajduje zastosowanie w każdej firmie produkcyjnej, budowlanej czy choćby posiadającej własny magazyn. Operatorzy wózków widłowych nie muszą się dziś martwić o brak ofert pracy. Z drugiej jednak strony jest to zawód, którego wykonywanie wiąże się z realnym zagrożeniem dla zdrowia i życia. Zwłaszcza, jeśli operator zapomina lub bagatelizuje podstawowe zasady BHP. Niektóre błędy są wręcz nagminne. Te szczególnie niebezpieczne wymieniamy w naszym poradniku.

Podnoszenie ludzi za pomocą wózka

To właściwie standard w firmach, które korzystają z wózków widłowych. Warto wiedzieć, że podnoszenie ludzi za pomocą widlaka jest dopuszczalne wyłącznie wtedy, gdy wózek jest do tego przystosowany i wykorzystujemy specjalny pomost. Praktyka pokazuje jednak, że nie wszyscy zwracają na to uwagę, czego efektem jest doprowadzanie do bardzo niebezpiecznych sytuacji.

Przeładowywanie wózka

Temat-rzeka. To oczywiste, że każda firma stawia na wysokie tempo pracy i chce podnosić wyniki efektywności, ale nie może się to odbywać kosztem bezpieczeństwa. Jeśli operator z własnej woli czy przymuszony do tego przez przełożonego podnosi ładunki o masie przekraczającej dopuszczalny udźwig wózka, naraża siebie i inne osoby na poważne niebezpieczeństwo (wózek może się przewrócić i przygnieść pracownika).

Udostępnianie wózka widłowego osobom bez uprawnień

Z pozoru drobnostka, bo przecież prowadzenie wózka widłowego nie jest szczególnie skomplikowane. Pamiętajmy jednak, że mogą to robić wyłącznie osoby posiadające uprawnienia, które ukończyły kurs operatora wózka widłowego. Jeśli na fotelu operatora siada osoba bez uprawnień, zawsze rodzi to poważne ryzyko wypadku.

Bawienie się wózkiem

O dziwo jest to domena zarówno doświadczonych, jak i początkujących operatorów. Owszem, jazda wózkiem widłowym może sprawiać sporo radości, ale to nie jest zabawka, zwłaszcza jeśli przejazd odbywa się w ciasnym pomieszczeniu i przy ruchu ludzi. Takie zachowania, jak podnoszenie i opuszczanie wideł w trakcie jazdy, „bujanie się” na widłach, przechylanie mechanizmu podnoszenia bez powodu, to prosta droga do wypadku.

Samodzielne, niefachowe naprawy

W firmach jest to właściwie standard. Pośpiech i goniące terminy nie zawsze pozwalają na to, aby cierpliwie poczekać na mechanika. Stąd regularnie zdarza się, że napraw w wózkach widłowych dokonują sami operatorzy. Jest to niedopuszczalne, ponieważ grozi chociażby pożarem (w przypadku niefachowych napraw instalacji elektrycznej) czy awarią układu hydraulicznego.

Autor wpisu: Marcin Wolniak, Soluma BHP

Wszystkie działy